Archiwum 24 października 2004


paź 24 2004 Po pierwsze v. Nisterooy, po drugie Rooney......
Komentarze: 0

Arsenal przegrał wyjazdowe spotkanie z Manchesterem Utd. 0:2 Ruud van Nisterooy i Wayne Rooney okazali się egzekutorami. Goście byli niepokonani od 49 spotkań w lidze angielskiej. Po niesłusznie podyktowanym faulu na polu karnym gospodarzy, v. Nisterooy stanął sam na sam z bramkarzem Arsenalu. Lieneman musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Później po kilku minutach C. Ronaldo został sfaulowany w polu karnym, ale tym razem sędzia główny nie odważył się pokazać 11-stki. Goście atakowali jeszcze przez pozostałe 20 minut. Ale w doliczonym czasie gry Rooney rozwiał nadzieje kanonierów na punkty. Czerwone diabły mają 8 punktów straty do Lidera klasyfikacji generalnej ligi angielskiej Arsenalu oraz 6 punktów do drugiej Chelsa zajmują 5 lokatę. W ogóle to jestem fanem Manchesteru… Jutro do szkoły a ja w fife gram… Manchester Utd. RULEZ!!! Wracam do fify….

 

bartqex : :